W miniony weekend w Tomaszowie Mazowieckim siatkarze Warty Działoszyn rozegrali pierwszy turniej finałowy na szczeblu wojewódzkim. Wygrywając dwa z trzech meczy zrobili kolejny krok w kierunku awansu do II ligi.
Warta Działoszyn w swojej grupie rywalizowała z AKS Łódź, MKS Zduńska Wola oraz gospodarzem Wikingiem Tomaszów Mazowiecki. Punktacja była nieco inna niż w normalnych rozgrywkach, gdyż za zwycięstwo do zdobycia były 2 punkty, a każda porażka oznaczała 1 punkt. Siatkarze z Działoszyna pierwszy mecz rozgrywali w sobotę z gospodarzem. Przeciwnik prezentował podobny poziom gry i pojedynek był bardzo wyrównany. I choć pierwszy set należał do Tomaszowa, to w następnych trzech triumfowali już siatkarze Warty. W drugim sobotnim spotkaniu przeciwnikiem Warty był faworyt grupy, czyli AKS Łódź. Warta ma czego żałować, bo była w tym meczu bardzo bliska zwycięstwa w czterech setach. Prowadząc 2:1 działoszynianie przegrali zaciętą partię 27:29. Zdopingowani tym zwycięstwem łodzianie, okazali się lepsi również w tie - breaku. W niedziele siatkarzom z Działoszyna został do rozegrania ostatni mecz z teoretycznie najsłabszą Zduńska Wolą. Po trzech setach pachniało niespodzianką, bo podopieczni Sławomira Korczaka przegrywali 1:2. Wzięli jednak przykład ze swoich pogromców z poprzedniego dnia, doprowadzając do tie - breaka i ostatecznie do końcowego zwycięstwa. - Pomimo wyczerpującego turnieju jestem zadowolony z postawy zawodników, gdyż wynik promuje nas do dalszej gry. Na wyróżnienie zasługuje młodzieżowiec Krzysztof Gibek, który dobrze zaprezentował się w meczu z MKS-em. W ataku brylował Damian Pilarczyk, a w przyjęciu dobrze zagrał libero Przemysław Łyko - mówi Sławomir Korczak, trener Warty. 27 oraz 28 lutego w Zduńskiej Woli te same drużyny rozegrają drugi, ostatni turniej wojewódzki, który zdecyduje o awansach do dalszej gry. Drużyna z Działoszyna, zajmując obecnie drugie miejsce, ma no to dużą szansę.
Źródło: Kulisy Powiatu
Dodał: Stachson | Data: 2010-02-17 20:22:18 | Komentarze: 1
|